Psycholog WarszawaCzy teraz medycyna wkracza do walki z depresją znacznie wcześniej?
forum psychiczne, forum psychiatryczne, forum psychologia

Zdrowa psychika, forum zdrowa psychika dotycząca psychologii zdrowia, higieny psychicznej oraz zaburzeń psychicznych.


You are not connected. Please login or register

Czy teraz medycyna wkracza do walki z depresją znacznie wcześniej?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Admin


Admin

W większości przypadków tak. Od lat pięćdziesiątych minionego wieku, pomińmy tu czasy wcześniejsze, medycyna dysponuje skutecznymi lekami przeciwdepresyjnymi. Imipramina to pierwszy środek, który okazał się skuteczny, i jest do dzisiaj stosowany. To lek, który przetrwał ponad 40 lat. Najstarszy, wciąż uznawany powszechnie, wszędzie zarejestrowany i zaliczany przez ekspertów WHO do leków, które są niezbędne do terapii depresyjnej na świecie.

Ale te leki miały dużo niepożądanych działań.

To prawda. Przy ich stosowaniu występowało sporo objawów niepożądanych, ale niegroźnych. Wysychanie w ustach, zaparcia, gorsze widzenie, zmiany ciśnienia krwi. Jeżeli się dokładnie przestrzega przeciwwskazań, to one są zupełnie bezpieczne.

Ale dopiero w latach 80., gdy pojawił się prozac, nastąpiła rewolucja w farmakologicznym leczeniu depresji.

Nie wiem, czy rewolucja to właściwe słowo. Problem z lekami starszymi polegał na tym, że cechowała je mała selektywność działania. Ale były skuteczne. Potem w miarę rozwoju wiedzy z zakresu psychofarmakologii, ale i biochemii mózgu, dążono do uzyskania środków o bardziej wybiórczym, selektywnym działaniu. Powstały leki, które - mówię w skrócie - działają tylko na noradrenalinę i na serotoninę. Wywołują mniej objawów ubocznych, są lepiej tolerowane.

Uzależniają?

Nie, nie uzależniają.

Skoro tak, to zapewne psychiatrzy częściej je przepisują. Czy teraz medycyna wkracza do walki z depresją znacznie wcześniej? Leczy się lżejsze stany? Czy pojęcie choroby depresyjnej, dzięki rozwojowi farmakologii, poszerzyło się?

Tak, wcześniej się podejmuje leczenie, czyli się nie dopuszcza do powstania ciężkiego stanu. Po drugie, chory wcześniej dociera do lekarza, niżby to było przed kilku czy kilkunastu laty. Po trzecie, niewątpliwie nowe leki zmieniają obraz kliniczny depresji, zwłaszcza jej przebieg. Depresje, z którymi się styka współczesny psychiatra, są inne od depresji opisanych przed kilkudziesięcioma laty. Ale nie można się zgodzić z opinią, że stare leki są niepotrzebne czy też szkodliwe. To są wartościowe środki w ciężkich stanach depresyjnych. Natomiast minusem części nowych leków jest ich szybkość działania. Niektóre zaczynają działać po trzech, czterech tygodniach. Leki stare działają nieco szybciej, rzadko jednak przed upływem dwóch tygodni. Niekiedy pacjent, który na początku świetnie współpracuje z psychiatrą, zaczyna się niecierpliwić. I przerywa leczenie.

Zobacz profil autora http://zdrowa-psychika.get-forum.net

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach